Tagi
wtorek, 30 czerwca 2009

Tuż przy Odrze powstaną hotele, biura i marina. Wszystko będzie gotowe jeszcze przed Euro 2012.

Tak będą wyglądały hotel (po lewej) i baza Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. W tle kładka Zwierzyniecka (? Wizualizacja TH Architekci)

Dziś okolica ulicy Na Grobli jest zaniedbana i zapomniana. Zielone tereny tuż przy Odrze nie są odwiedzane przez wrocławian, a tym bardziej przez turystów. Straszą tam chaszcze, jest brudno. Ale już za trzy lata może być zupełnie inaczej.

Tuż przy kładce Zwierzynieckiej, którą można dojść do ogrodu zoologicznego, powstaną bowiem dwa luksusowe hotele, marina, a także nowoczesna baza Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
- Budowę chcemy rozpocząć wiosną przyszłego roku - zapowiada Tadeusz Hardt, architekt odpowiedzialny za projekt. - Potrwa mniej niż dwa lata.

Hardt zdradza, że bliżej kładki powstanie baza WOPR.
- Niedaleko ulicy Na Grobli znajdzie się niezbędne zaplecze, czyli na przykład biura czy pokoje gościnne dla uczestników szkoleń. A przy samej Odrze będą hangary dla łodzi ratowników - opowiada.
Kawałek dalej w stronę mostu Oławskiego będzie wybudowany hotel.
- Chcemy, by był luksusowy. Celujemy w pięć gwiazdek - dodaje Hardt.

Przy samym brzegu powstanie marina, gdzie będzie można wypożyczyć łódki i kajaki. Nie zabraknie też knajpek. Nabrzeże ma być bowiem ogólnodostępne. W ten sposób na inwestycji skorzystają także wrocławianie. Wszystko będzie gotowe jeszcze przed mistrzostwami Europy w piłce nożnej w 2012 roku.

Szacuje się, że inwestycja pochłonie ok. 60 milionów złotych. To nie wszystkie zmiany przy ul. Na Grobli. Na sąsiedniej działce zaplanowano kolejny hotel. W środku, oprócz pokoi, mają powstać też biura. Budowa już się rozpoczęła. Obiekt ma być gotowy również przed Euro 2012.

A przy samym moście Oławskim swój kampus chce wybudować Politechnika Wrocławska. Tak zwane GeoCentrum ma jednak powstać najwcześniej w 2012 roku. Planowana jest również budowa kolejnej kładki, która połączy brzegi Odry. Dzięki niej studenci będą mogli bez kłopotów przejść na Wybrzeże Wyspiańskiego.

Źródło: gazeta wroclawska

22:43, neokumizmohal , Nowe budynki
Link Dodaj komentarz »

Dworzec Psie Pole przed remontem (? Janusz Wójtowicz)


Dotychczas wyremontowany został tylko dworzec na psim polu. Pozostałe stacje będą jak nowe do 2012 roku.

- Na dworcu została wyremontowana klatka schodowa, schody oraz wymieniona stolarka drzwiowa. Odnowiono również poczekalnię dworca - opowiada Beata Kuczyńska, rzecznik prasowy Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami we Wrocławiu. - Udało się również częściowo wymienić dach. Odnowiono również elewację. 

Następne w kolejce są stacje na wrocławskich Żernikach, w Leśnicy i na Brochowie, a w 2010 elegancki wygląd powinny odzyskać dworzec na Kuźnikach i stacja Wrocław Zachodni. To nie koniec planów. Oddział Gospodarowania Nieruchomościami zamierza też zrewitalizować budynki stacji Wrocław-Mikołajów, na Praczach Odrzańskich i w Kowalach.

Ostatni do remontu pójdzie drugi co wielkości, po Dworcu Głównym, obiekt - stacja Wrocław-Nadodrze. Dlaczego będzie remontowany na końcu? Ponieważ skala prac jest tutaj największa. Aby budynek odzyskał dawny blask, nie wystarczy uzupełnić ubytki ceglanych ścian, wymienić stolarkę okienną i drzwiową oraz rynny. Już wiadomo, że trzeba będzie przemurować kominy.

Obecnie przygotowywana jest dokumentacja techniczna wszystkich dworców. Po jej złożeniu trzeba będzie poczekać na pozwolenia budowlane. Urzędnicy obiecują, że zdążą z remontami na Euro 2012.
Niestety, wbrew zapowiedziom remont Dworca Głównego zacznie się najwcześniej za rok. PKP tłumaczy, że trzeba było zlecić wiele ekspertyz zabytkowego budynku. Ponadto władze kolei starają się o dodatkowe środki z Unii Europejskiej. Przebudowa Dworca Głównego pochłonie ponad 120 mln złotych.

By Neokumizmohal na podstawie: gazeta wroclawska

Do mistrzostw Europy w 2012 roku nasze miasto zyska wiele ważnych budynków i dróg

Tak będzie wyglądał stadion na wrocławskich Maślicach (Fot. Wizualizacja inwestora)

Z chwilą, kiedy ustalono, że to we Wrocławiu rozgrywane będą mecze mistrzostw Europy w piłce nożnej, inwestycje w naszym mieście ruszyły z kopyta. Za trzy lata stolica Dolnego Śląska zyska nowe drogi, hotele, apartamenty czy w końcu bardzo nowoczesny stadion piłkarski.

Port Lotniczy
Wrocławianie nie będą już się wstydzili swojego lotniska. Dlatego, że powstanie nowy terminal. Dzięki niemu port obsłuży rocznie nawet 3 miliony pasażerów. Teraz to ledwie nieco ponad milion. Lotnisko przyjmie pierwszych pasażerów w 2011 roku.

Autostradowa obwodnica Wrocławia
Na tę inwestycję wrocławianie czekają od kilkudziesięciu lat. Droga, która pozwoli samochodom ominąć Wrocław, powstanie w 2011 roku. Dzięki temu korki we Wrocławiu mają być mniejsze. Trasa poprowadzi od Magnic, w gminie Kobierzyce, poprzez okolice lotniska, przez most Rędziński (jeden z największych w Polsce), aż do Długołęki
.

Hotel Rialto
Kolejnym luksusowym hotelem, który powstanie przed Euro 2012, jest Rialto. Budynek stanie na bardzo atrakcyjnej działce, bo na samym Ostrowie Tumskim. Wcześniej, przez kilkadziesiąt lat, pacjentów przyjmowała tam socrealistyczna przychodnia. Na nocleg w Rialto pozwolą sobie jedynie zamożni.

Tramwaj Plus
To ma być zbawienie dla wrocławian. Tramwaj, który nie będzie stał w korkach, ani na czerwonym świetle. Szybka kolejka miejska połączy Gaj z Kozanowem i stadionem piłkarskim. A do tego Leśnicę z Sępolnem. Nowymi tramwajami pojedziemy w 2011 roku.

Obwodnica Śródmiejska

Kolejnym fragmentem jezdni kierowcy pojadą od mostu Milenijnego do ul. Żmigrodzkiej. Dzięki temu ruch w centrum miasta będzie płynniejszy. Po trasie pojedziemy dwoma pasami w jedną stronę. Jezdnia będzie gotowa już w 2010 roku.

Aleja Stabłowicka

Z portu lotniczego na stadion kierowcy dotrą w kilka minut. Wszystko dzięki alei Stabłowickiej, czyli trasie, która połączy oba ważne miejsca. Jezdnia rozpocznie się przy nowym terminalu, a później wpadnie w ulicę Kosmonautów.


UPDATE:

Hotel Hilton
Pięciogwiazdkowy, luksusowy hotel Hilton stanie w samym centrum miasta, obok pl. Dominikańskiego. Budowa zakończy się w 2011 roku. W sumie inwestycja kosztuje 300 milionów złotych. Oprócz tego, że w budynku znajdzie się hotel, to nie zabraknie tam również biur. Sam budynek ma być prawdziwym cackiem. Co prawda, nie zostanie pokryty corianem (specjalnym plastycznym materiałem, dzięki któremu Hilton błyszczałby w promieniach słońca), ale masą szklaną, która da podobny efekt.

Angel Wings

Nowoczesne osiedle mieszkaniowe, które powstaje przy ul. Traugutta, nad rzeką Oławą. W samym sercu Przedmieścia Oławskiego, czyli jednej z najbardziej zaniedbanych części Wrocławia. Dzięki budowie okolica ma wypięknieć i przestać straszyć wrocławian i turystów. Budynki będą gotowe w 2011 roku. Nieco później powstaną dwie, ponad 150-metrowe wieże.

Stadion piłkarski
Sportowa arena, z której wrocławianie mają być dumni. Stadion powstanie na osiedlu Maślice. Będzie teatrem zmagań piłkarzy podczas mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku. A na co dzień kibice mają podziwiać Śląsk Wrocław. W sumie na trybunach zasiądzie 44 tysiące osób. Arena zostanie otwarta w 2011 roku.

Dworzec Główny PKP

Piękny, choć zapuszczony budynek Dworca Głównego PKP zmieni się nie do poznania. Cały gmach zostanie gruntownie wyremontowany. Znikną też szpecące budy, które teraz stoją z dwóch stron budynku. Od strony ulicy Suchej zostanie wybudowany nowoczesny węzeł przesiadkowy. Pasażerowie wyjdą z pociągu i szybko przesiądą się do tramwaju czy autobusu.

Źródło: gazeta wroclawska

20:59, neokumizmohal , Euro2012
Link Komentarze (2) »
piątek, 19 czerwca 2009

Z Wrocławia dotrzesz dokąd chcesz w 90 minut. Urząd planuje budowę w regionie nowej sieci dróg.


Nawet 25 nowych dróg może być wybudowanych na Dolnym Śląsku w ciągu siedmiu najbliższych lat. To plany urzędu marszałkowskiego. Mapę proponowanych inwestycji w całym regionie urzędnicy właśnie rozesłali do wszystkich gmin i powiatów, by poznać opinię ich władz.

Plany zakładają, że z każdego miejsca w regionie dotarcie do Wrocławia zajmie nie więcej niż 90 minut. Z kolei mieszkańcy dawnych województw legnickiego, jeleniogórskiego i wałbrzyskiego mają dojechać do dawnych stolic w co najwyżej pół godziny. Nieprawdopodobne?

- Dziś taki czas podróży jest nierealny. Dlatego musimy tak planować nowe inwestycje, żeby jak najszybciej to osiągnąć - tłumaczy Grzegorz Roman, wicemarszałek Dolnego Śląska, pod którego nadzorem powstawała mapa drogowych inwestycji.

Urzędnicy marszałka proponują zarówno budowę nowych tras, jak i remonty i poszerzanie już istniejących. Wytyczając je, analizowali, gdzie mieszka i pracuje najwięcej Dolnoślązaków.
Z opracowań planistów wynika, że aż 71 proc. mieszkańców regionu żyje na terytorium wielkości jednej trzeciej naszego województwa.

Są trzy takie zagęszczone obszary. Pierwszy to szeroko rozumiana aglomeracja wrocławska. Rozciąga się od Oleśnicy, przez Oławę, węzeł autostradowy w Krajkowie, Kąty Wrocławskie, Brzeg Dolny i Trzebnicę. Właśnie te miejsca trzeba - zdaniem urzędników - połączyć, tworząc w ten sposób jak gdyby czwartą obwodnicę Wrocławia (trzy obwodnice miasta: autostradowa, wschodnia i śródmiejska właśnie są budowane).

Sporą część tej trasy trzeba będzie zbudować od nowa, bo wygodnego połączenia Trzebnicy z Oleśnicą czy Oleśnicy z Oławą dziś po prostu nie ma. Ale w części wystarczy poszerzyć drogi, które już istnieją. Tak jest np. między Oławą a Jelczem-Laskowicami.


Mieczysław Kudryński, zastępca burmistrza Środy Śląskiej, uważa, że nie ma w regionie samorządowca, któremu nie spodoba się pomysł urzędników marszałka.
- Nie znam jeszcze szczegółów tego projektu, więc trudno dziś wypowiadać się na temat ewentualnego naszego współfinansowania - zastrzega Kudryński.

I zaraz wylicza, że Środzie Śląskiej potrzebne są teraz przede wszystkim drogi, które ułatwią dotarcie do miast leżących na północ, np. Wołowa, Trzebnicy czy Obornik Śląskich.

Drugi obszar wyznaczony przez urzędników to tzw. banan dolnośląski - obszar od Głogowa, przez Lubin, Legnicę, Jawor, Bolków, Strzegom, Świdnicę do Wałbrzycha i Kłodzka. Większość dróg między tymi miastami jest w nie najlepszym stanie. Urzędnicy myślą więc o ich remoncie i poszerzeniu.
Trzeci obszar to tzw. trójkąt łużycki - między Zgorzelcem, Bolesławcem a Jelenią Górą.

Trwające właśnie konsultacje mają wyłonić najważniejsze inwestycje dla regionu. Zwycięskie drogi będą wpisane do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego województwa. Doczekałyby się realizacji między 2012 a 2016 rokiem. Oczywiście w większości za unijne pieniądze.

Jerzy Łużniak, zastępca prezydenta Jeleniej Góry, nie widział jeszcze propozycji wrocławskich urzędników, ale jako priorytetową dla swojego miasta uważa drogę do Wrocławia. - Jednak ważna jest też trasa do Legnicy - podkreśla Łużniak.

Planując sieć dróg na Dolnym Śląsku, trzeba pamiętać, że część połączeń między miastami to drogi krajowe i autostrada A4. Nie ma więc sensu inwestować w budowę nowej trasy łączącej Wrocław z Legnicą czy Świdnicą. O wiele bardziej efektywne jest budowanie przez władze województwa połączeń, które - tam gdzie jest to możliwe - wykorzystają np. fragmenty autostrady.
Mając wiedzę, która posłużyła do stworzenia tej mapy, trzeba teraz zdecydować, które przedsięwzięcia są najważniejsze i czym należy zająć się w pierwszej kolejności.
- Takie decyzje muszą być głęboko przemyślane. Dlatego rozpoczęliśmy konsultacje z samorządami - dodaje wicemarszałek Grzegorz Roman.


Źródło: gazeta wrocławska

We Wrocławiu rozstrzygnięto w piątek konkurs architektoniczny na rzeźbę, która ma stanąć na rondzie przy ul. Granicznej (obok centrum handlowego Factory Outlet).

Ma ona być wizytówką naszego miasta, która będzie witać przyjezdnych lądujących na pobliskim lotnisku.

wiz: © www. newroclaw.pl

Największe uznanie ekspertów zyskał kielczanin i student wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych Michał Gdak. Zaproponował on rzeźbę nawiązującą do wzgórz wznoszących się we Wrocławiu i jego okolicach.
Zdaniem autora, to właśnie we wzgórzach (jak napisał w projekcie: "zwałach ziemi porośniętych trawą i deptanych przez mieszkańców") kryje się historia naszego miasta. Inspiracją dla Michała Gdaka były m.in. wzgórza: Mikołajskie, Polskie, Partyzantów czy poczciwa Ślęża, którą widać z wielu budynków położonych na południu miasta. Zachwyt wzgórzami podzieliło jury.
Zwycięzca otrzymał główną nagrodę, czyli 25 tys. złotych.

Drugie miejsce zajęła grupa architektów z Warszawy, a trzecie - praca Dagmary Hotuń z Wrocławia.

wiz: © www. newroclaw.pl

Kiedy rzeźba pojawi się przy ul. Granicznej?
- Rondo zmieni się najprawdopodobniej w przyszłym roku - twierdzi Beata Urbanowicz, miejska plastyczka. - Musimy jeszcze trochę poczekać, bo dziś brakuje nam pieniędzy - wyjaśnia.

Jednak i ten termin nie jest pewny, bo - wraz z wyborem zwycięskiej pracy - pojawiły się nowe problemy. Nieoficjalnie wiadomo, że miasto przeznaczyło na jej instalację na rondzie około 300 tys. zł.

- W mojej ocenie, żadnej z trzech zwycięskich prac nie uda się postawić za te pieniądze - martwi się Piotr Wesołowski, koordynator konkursu.
Jeszcze nie wiadomo, czy w tej sytuacji magistrat zdecyduje się dołożyć gotówki, czy poszuka innego rozwiązania.

Źródło: gazeta wrocławska

Wiadomo już, jak będzie wyglądał nowy wrocławski szpital na Stabłowicach. W czwartek ogłoszono wyniki konkursu na jego koncepcję architektoniczno-urbanistyczną. Zwyciężył zespół z Wrocławia, który przedstawił projekt funkcjonalny i tani

wizualizacja: agencja gazeta

Zwycięzcy - konsorcjum dwóch wrocławskich firm pod przewodnictwem pracowni architektonicznej Villart Bogdana Kołtowskiego - zaproponowali prostą, modernistyczną bryłę, otoczoną parkingiem i parkiem. - Bardzo dobrze rozwiązali problematykę urbanistyczną: parkingi, zieleń. W ciekawy i prosty sposób zaplanowali pomieszczenia wewnątrz budynku, dzięki czemu wnętrze jest czytelne, a korytarze szerokie - tak decyzję sądu konkursowego uzasadniał jego przewodniczący Andrzej Poniewierka.

Wrocławscy architekci zaproponowali też nieskomplikowane technologie wykonania, które mają zminimalizować koszt budowy i utrzymania obiektu. - Nie ukrywam, że ich projekt był również najtańszy - przyznaje Poniewierka.

Bogdan Kołtowski: - Wcześniej projektowałem głównie obiekty sakralne, np. klasztor Sióstr Elżbietanek przy ul. św. Józefa na Ostrowie Tumskim. Dzięki temu zwracam dziś uwagę na humanistyczny aspekt swoich projektów. W koncepcji szpitala najważniejsze było dla mnie to, żeby człowiek, pacjent i jego rodzina, czuli się tutaj dobrze.

Małgorzata Barancewicz, współautorka projektu, uważa, że to właśnie zadecydowało o wygranej: - Zwarta zabudowa, nie ma olbrzymich odległości, pacjenci łatwo będą mogli się odnaleźć.

Architekci otrzymali nagrodę w wysokości 100 tys. zł oraz pierwszeństwo w podpisaniu umowy na wykonanie projektu. Drugie miejsce i 50 tys. zł dostała pracownia architektoniczna Czora-czora z Katowic. Ci architekci nawiązali do architektury z lat 70. Jurorzy uznali jednak, że zaproponowana przez nich koncepcja podziału szpitala na dwa budynki nie będzie sprzyjać wygodzie pacjentów i personelu.

W sumie do konkursu zgłosiło się 21 firm z Polski, Niemiec, Irlandii, Holandii i Hiszpanii, z czego do finałowego etapu zakwalifikowano 12 projektów. - Byliśmy zaskoczeni tak dużym zainteresowaniem ze strony renomowanych pracowni architektonicznych z całej Europy - mówi Roman Szełemej, pełnomocnik zarządu województwa ds. polityki zdrowotnej i jeden z członków sądu konkursowego.

W nowym Szpitalu Wojewódzkim im. Jana Pawła II ma być ponad 500 łóżek. Zostaną przeniesione tam wszystkie oddziały, które dziś funkcjonują w przewidzianych do likwidacji Szpitalach: im. Marciniaka przy ul. Traugutta i Kolejowym przy al. Wiśniowej.

Nie wiadomo jednak, kiedy ruszy i zakończy się budowa nowej lecznicy. - Nadal jest szansa, że przynajmniej w części będzie ona gotowa w 2012 roku - mówi Marek Łapiński, marszałek województwa dolnośląskiego.

W przyszłym roku zarząd województwa planuje ogłosić przetarg na budowę szpitala. Budowa ma kosztować około 300 mln zł. Zarząd województwa chce ją sfinansować ze sprzedaży terenu przy pl. Jana Pawła II po zlikwidowanym Wojewódzkim Szpitalu im. Babińskiego (jego wartość to 125 mln zł) oraz - w drugiej kolejności - szpitalnych obiektów przy al. Wiśniowej i ul. Traugutta. Ma być też wzięty kredyt - od 100 do 150 mln zł.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław
14:37, neokumizmohal , Nowe budynki
Link Dodaj komentarz »

fot: fedor - wroclaw.dolny.slask.pl

Obok ulicy Drzymały przy któej powstanie stadion na Euro2012 ulica Graniczna w najlbiższych latach zmieni się najbardziej. Do tej pory powstało tam nowe rondo, centrum handlowe Factory. Wkrótce sama ulica zostanie poszerzona do dwóch pasów jezdni w każdą stronę. Przecinać ją będzie Autostradowa Obwodnica Wrocławia z którą to ul. Graniczna będzie miała węzeł i którą przetnie wiaduktem. Przy poszerzonej Granicznej w okolicach obecnego Termiala Cargo powstanie nowy duży osobowy terminal międzynarodowego lotniska we Wrocławiu wraz z nowym rondem. Wspomniane rondo ulicę Garniczną łączyło będzie z lotniskiem oraz planowaną trasą Nowostabłowicką która pobiegnie w kierunku ul. Kosmonautów i stadionu Euro2012. Do ulicy Granicznej również dobiegać będzie tzw. oś inkubacji - droga która stworzona zostanie w celu ułatwienia powstania i rozwoju nowych centr logistycznych w rejonie ul. Granicznej. Już teraz wiadomo że budowę potężnego centrum serwisowo - logistycznego w tym obszarze rozpocznie światowy gigant Acer. Oprócz tego na rondzie ul. Granicznej przy centrum Factory powstanie nowa rzeźba która ma stać się nową wizytówką miasta i witać przyjezdnych.

By Neokumizmohal

Komputerowy gigant zwiąże się z naszym miastem. Nowe centrum serwisowo - logistyczne ruszy przy ul. Granicznej.


Jeden z największych na świecie producentów komputerów - koncern Acer z Tajwanu - postawi przy ul. Granicznej we Wrocławiu centrum serwisowo-logistyczne.

Choć decyzja już zapadła, nazwę firmy urzędnicy oficjalnie ogłoszą za kilka dni, gdy podpisana będzie umowa z inwestorem.
Marszałek województwa Marek Łapiński oficjalnie przyznaje tylko, że inwestycję w naszym mieście potwierdził już "światowy koncern komputerowy".

Potentat w produkcji notebooków już od początku roku rozważał przeniesienie się z Anglii do Polski. Centrum we Wrocławiu Acer postawi dla swojej spółki córki, firmy Esplex. To właśnie ona zajmuje się serwisem i dystrybucją części do laptopów Acera.

- Nad pozyskaniem inwestora do regionu pracowaliśmy przez blisko 10 miesięcy. Teraz przyszedł czas na owoce - cieszy się marszałek Łapiński. - Okazało się, że potencjał Dolnoślązaków i regionu jest silniejszy niż spowolnienie gospodarcze - dodaje.

Fot: sagger

Przedstawiciele firmy mają odwiedzić Wrocław w ciągu najbliższych kilku tygodni.
Firma ulokuje się przy ul. Granicznej w istniejących już halach ProLogis Parku, który wynajmuje powierzchnię inwestorom. W centrum zatrudnienie ma szansę znaleźć ponad 300 osób. Pierwsi pracownicy dostaną etaty już we wrześniu tego roku. Inwestor do pracy będzie potrzebował głównie ludzi z wykształceniem wyższym.

- To bardzo interesująca inwestycja i wyraźny znak dla innych, że w tym ciężkim okresie warto inwestować we Wrocławiu - cieszy się Tomasz Gondek z Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej. Nowe centrum logistyczne Acera będzie obsługiwało całą Europę.

- Części będą tutaj sortowane, składane i stąd rozwożone po kontynencie. Niewykluczone, że we Wrocławiu będzie również prowadzona część napraw komputerów marki Acer - opowiada Gondek.
Koncern jest w tej chwili drugim na świecie producentem laptopów i trzecim całego osprzętu komputerowego. Firma istnieje od ponad 30 lat. Na całym świecie zatrudnia 5000 osób.


Źródło: gazeta wrocławska

Nad rzeką Ślęzą, we wrocławskich Maślicach powstanie kładka dla pieszych i rowerzystów. Ma ona stanowić pierwszą "bramę" dla zmierzających w kierunku pobliskiego stadionu na Euro 2012. Architekci zaproponowali dynamiczną formę o organicznych skojarzeniach...

Mistrzostwa Europy w piłce nożnej w 2012 roku stanowią dla Wrocławia niepowtarzalną szansę na zaistnienie w świadomości obserwatorów z całego świata. Ranga imprezy i towarzyszący jej rozgłos wyznaczają wysokie standardy zarówno w zakresie organizacji mistrzostw, jak i w zakresie infrastruktury. Realizowany obecnie we Wrocławiu stadion piłkarski na Maślicach projektu JSK Architekci charakteryzuje się ciekawą, niebanalną formą identyfikującą Wrocław na mapie Polski. Pozostałe elementy zagospodarowania przestrzeni wokół stadionu również powinny sprostać wysokim oczekiwaniom funkcjonalnym i estetycznym.

Wychodząc z tego założenia, Pracownia Projektowa Promost, która zajmuje się planowaniem terenu na wschód od stadionu, zorganizowała konkurs na projekt kładki, która stanowić ma swoista bramę otwierającą się na cały kompleks sportowy. Wśród 25 zgłoszonych prac najlepsza okazała się propozycja Anny Misiury i Łukasza Kabarowskiego.

Autorski opis projektu:

Forma kładki przywołuje na myśl skojarzenia z kształtami organicznymi, z napięciem mięśni, z ruchem i dynamiką sportu. Rzeźbiarski kształt oglądany z różnych miejsc wywołuje różne metaforyczne skojarzenia, pozostawiając miejsce na indywidualną interpretację.
Równocześnie płynna linia kładki łagodnie przechodzącej pomiędzy dwoma brzegami jest nawiązaniem do naturalnego środowiska rzeki, do jej natury i swobody przepływu. Kładka sprawia wrażenie jakby została odlana w przestrzeni, a jej formę ukształtował wiejący wiatr i przepływająca woda.
Biały, połyskujący kolor stanowi natomiast kontrast w stosunku do naturalnego otoczenia rzeki. Kolor został wykorzystany jako element podkreślający ingerencję człowieka w przestrzeń. Ponadto połyskująca biała kładka jest widoczna z oddali ułatwiając orientację w przestrzeni.


Funkcja


Podstawową funkcją kładki jest połączenie brzegów rzeki umożliwiające komunikację pieszą i rowerową. Równocześnie zwróciliśmy uwagę na naturalne zachowania pieszych i rowerzystów podczas przekraczania jakichkolwiek mostków lub kładek. Częstym odruchem jest przystanięcie na środku rozpiętości kładki i obserwowanie otoczenia. Jest to szczególnie widoczne na kładkach nad autostradami lub nad śluzami wodnymi.
Z tego względu zaprojektowaliśmy poszerzenie kształtu kładki w okolicy środka jej rozpiętości, z subtelnym przesunięciem w kierunku koryta rzeki podczas jest naturalnego stanu. Utworzony w ten sposób ?jęzor" stanowi platformę widokową w kierunku stadionu, jak i w kierunku drogi dojazdowej z centrum miasta (ul. Lotnicza).


Przyjęte rozwiązania konstrukcyjno-materiałowe


Projektowana kładka zbudowana jest w oparciu o prosty schemat konstrukcyjny. Jest to struktura jednoprzęsłowa o rozpiętości 45 metrów pomiędzy podporami wykonana jako belka żelbetowa o zmiennym przekroju. Widoczne w rzucie odgięcie kładki poza główną oś konstrukcyjną stanowi punkt zwiększonych naprężeń statycznych. Poszerzony taras widokowy ma na celu wzmocnienie struktury przęsła w tym rejonie.
Proponujemy kilka alternatywnych metod wykonania ostatecznej formy kładki. Najprostszym rozwiązaniem jest wykonanie skrawanych cyfrowo form szalunkowych i odlanie całej kładki z betonu zbrojonego z dodatkiem białego kruszywa, np. miału marmurowego. Następnie wyszlifowanie powierzchni na wysoki połysk. Alternatywnym rozwiązaniem jest wykonanie obudowy podstawowej konstrukcji nośnej. Obudowę taką można zbudować z włókien szklanych i żywic, lub też z corianu. Ewentualnym rozwiązaniem jest wykonanie obudowy ze stali lub aluminium w technologii identycznej jak budowa statków.
Posadzkę kładki stanowią deski układane poprzecznie, ryflowane i zabezpieczone antypoślizgowo. Balustrady boczne wykonane są jako relingi ze stali kwasoodpornej z wypełnieniem z siatki stalowej nierdzewnej.

 

wizualizacje: Kabarowski Misiura Architekci

Źródło: www.bryla.pl


Siedem konsorcjów firm chce wybudować, a następnie zarządzać podziemnym parkingiem pod pl. Nowy Targ we Wrocławiu. Zwycięzcę poznamy w przyszłym roku. Parking gotowy ma być w 2011 roku

fot: agencja gazeta

We wtorek miasto otworzyło zgłoszenia firm, które są gotowe najpierw zaprojektować, sfinansować i wybudować, a następnie zarządzać przez 30 lat podziemnym parkingiem pod placem Nowy Targ we Wrocławiu.

To drugie podejście miasta do wyłonienia chętnych. Za pierwszym razem gmina domagała się wybudowania parkingu na aż 800 miejsc postojowych. Zdaniem potencjalnych inwestorów za dużo i nikt się nie zgłosił.

W nowym rozdaniu miasto określiło, że 300 miejsc to minimum. Na razie jednak poza firmami, które chcą budować parking, o samym przetargu niewiele wiadomo.

Rafał Guzowski, dyrektor departamentu infrastruktury w Urzędzie Miejskim Wrocławia: - Na razie wiemy tylko tyle, że siedem konsorcjów chce wybudować parking za własne pieniądze i następnie nim zarządzać. Do końca roku z każdą firmą będziemy prowadzić negocjacje. Dopiero później stworzymy specyfikację przetargową, a następnie już zgodnie ze specyfikacją firmy przedstawią swoje oferty. Będziemy premiować te, które będą w stanie wybudować największy obiekt. Ale czy to będzie w przetargu decydujące, jeszcze nie wiadomo.

Zwycięzca przetargu ma zostać wyłoniony w przyszłym roku. Zgodnie z harmonogramem parking ma być gotowy w 2011 roku. Szacuje, że inwestycja w zależności od rozmiarów będzie kosztować od 50 do 80 mln zł. Pieniądze wyłoży inwestor, który następnie przez 30 lat parkingiem zarządzał i zarabiał na biletach.

Kto chce budować parking

* 3E Car Park Investors SCA SICAR

* Karmar

* KOMA Loziska, AKME - Zdzisław Wiśniewski sp. z o.o.

* ABB FDO Polska, Alexandre Barbosa Borges, FDO Construcoes S.A.

* APCOA Parking Polska Sp. z o.o.

* Actividades Industriales Urbanisticas y Medioambientales S. L. - ACTIUM Construcciones, Rehabilitaciones y Acabados - CORELIA, Kompleksowa Realizacja Inwestycji Budowlanych - KRIB

* Mota-Engil Polska, Mota-Engil. Engenharia e Construcao, EMSA - Empreendimentos e Exploracao de Estacionamentos, ESLI - Pargues de Estacionamento, IMMO Park

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław
 
1 , 2 , 3