Tagi
czwartek, 29 października 2009

Sky Tower powstanie do Euro 2012 i będzie najwyższym wieżowcem w Polsce - obwieścił w środę Leszek Czarnecki, wrocławski milioner, na spotkaniu ze studentami Uniwersytetu Ekonomicznego z cyklu "Przedsiębiorczość - inicjatywa Leszka Czarneckiego".

Sky Tower - Wrocław - wizualizacja Pracownia Walas

To pierwsza oficjalna wypowiedź Czarneckiego o Sky Tower od listopada ubiegłego roku. Wtedy biznesmen postanowił wstrzymać budowę. Ze względu na kryzys gospodarczy nie było chętnych na zakup mieszkań i biur. Przez prawie rok milczał jak grób zarówno on, jak i jego współpracownicy, którzy nie zdradzali jakichkolwiek szczegółów związanych z wieżowcem. W tym czasie pojawiło się w prasie wiele spekulacji na temat wysokości budynku. - Teraz mogę powiedzieć, że będzie miał 207 metrów. Projekt nie zmieni się znacznie. Wizualnie nie będzie właściwie żadnej różnicy - zdradził Czarnecki.

Ale przyznał, że budynek zostanie "odchudzony". - Jego kubatura będzie mniejsza niż planowaliśmy pierwotnie - wyjaśnił. Milioner zapewnił również, że drapacz chmur powinien być gotowy do mistrzostw Europy w piłce nożnej, czyli w połowie 2012 roku. - Co najwyżej wykańczane będą łazienki w apartamentach - żartował.

Sky Tower - Wrocław - wizualizacja Pracownia Walas


Sky Tower to drapacz chmur budowany na rogu ul. Wielkiej i Powstańców Śląskich. Początkowo miał wyrosnąć aż na 240 metrów. Zgodnie z planami, w jego wnętrzu miały się znaleźć przede wszystkim ekskluzywne apartamenty. Jednak później, z powodu coraz mniejszego zainteresowania klientów kupowaniem mieszkań, stopniowo zwiększano powierzchnie biurowe.

Czarnecki nie chciał w środę powiedzieć, ile mieszkań powstanie ostatecznie w wieżowcu, a ile będzie tam biur. - Wciąż trwają prace projektowe. W marcu przyszłego roku uprawomocni się nowe pozwolenie na budowę i wtedy poinformujemy o wszystkim dokładnie - zapowiedział Czarnecki.

Fot: Agencja Gazeta

Teraz wieżowiec jest budowany w oparciu o stare pozwolenie, jeszcze sprzed kryzysu. To jednak nie przeszkadza w prowadzeniu prac, bo w teraz robotnicy budują pasaż handlowe. Dopiero nad nim wyrośnie wieża.

Zapytany o to, czy ciągle mamy w Polsce kryzys, Czarnecki podkreślał, że warto zobaczyć, co się teraz dzieje na budowie wieżowca. - Budowa idzie pełną parą. Zatrudniam 400 robotników, a niebawem będzie ich tam w sumie 1000 - opowiadał wrocławski biznesmen.
Budowa najwyższego wieżowca w Polsce pochłonie pół miliarda dolarów.

Źródło: Gazeta Wrocławska

20:50, neokumizmohal , Nowe budynki
Link Dodaj komentarz »

Do ponadstukilometrowego odcinka między Wrocławiem a Krzyżową dobudowany będzie pas awaryjny, a w niektórych miejscach - trzeci pas ruchu.

Odcinek autostrady między Wrocławiem a Krzywą modernizowano w latach 2002-2006. Teraz planowana jest jego przebudowa.

Czy autostrada może nie mieć pasa awaryjnego?

Fot. Łukasz Giza / AG



- Autostrada będzie poszerzona. Zostanie dobudowany pas awaryjny, a w miejscach o największym natężeniu ruchu trzeci pas ruchu - mówi Marcin Hadaj, rzecznik prasowy GDDKiA.

Dlaczego od razu nie wybudowano tutaj pasa awaryjnego?

- Autostrada była przed remontem w opłakanym stanie i wymagała jak najszybszej modernizacji. Jej poszerzenie wiązałoby się z koniecznością wykupu gruntów, co przedłużyłoby całą procedurę o trzy-cztery lata - wyjaśnia Hadaj.

Prace mają rozpocząć się w połowie roku 2012 (po zakończeniu Euro2012) i zakończyć się w 2015 r. Kierowców czekają zwężenia dróg i ograniczenie prędkości.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław
Kolejne remonty i inwestycje we wrocławskim ogrodzie zoologicznym. Rozstrzygnięto właśnie przetargi na rozbudowę dziecięcego zoo oraz basenu fok. - Będzie więcej atrakcji – zapewnia Radosław Ratajszczak, dyrektor zoo.

fot. RW

Z nowych inwestycji najbardziej ucieszą się najmłodsi. Miejski Ogród Zoologiczny wyłonił właśnie w drodze przetargu firmę, która rozbuduje dziecięce zoo. - Dzieci i młodzież będą mogły zaprzyjaźnić się z dużymi czworonogami, gdy wybudujemy ranczo dla koniowatych – dodaje dyrektor.

Rozbudowa zoo dla dzieci będzie kosztowała ponad 300 tysięcy złotych. Inna firma będzie natomiast przebudowywać basen fok i istniejący budynek na stację uzdatniania wody. Będą wyburzone i odtworzone mury osłonowe, zostanie też wyburzony kanał przelewowy. Powstanie nowy zbiornik żelbetowy w rejonie basenu fok i stacji uzdatniania wody w Miejskim Ogrodzie Zoologicznym. Koszt to ponad 450 tysięcy złotych.

Natomiast od kilku tygodni można podziwiać najnowocześniejszy w naszym zoo obiekt – basen uchatek. Zwiedzający mogą oglądać kotiki afrykańskie, bo ten właśnie gatunek znalazł swoje miejsce w bardzo obszernym basenie mieszczącym ponad 700 tysięcy litrów wody. Zwierzęta można podziwiać zarówno ponad powierzchnią wody, jak i pod nią.

Źródło: wroclaw24.net

środa, 28 października 2009

Od czwartku tramwaje linii 4, 5, 11, 14 i 24 będą znów jeździć ulicą Grabiszyńską.

Tramwaje na ulicy Grabiszyńskiej przestały jeździć 11 miesięcy temu, a od tego czasu że pasażerowie musieli cisnąć w wiecznie zatłoczonych autobusach linii zastępczej 704.

Tak ma się prezentować Grabiszyńska po remoncie

Ulica Grabiszyńska po remoncie. Wizualizacja: Wrocławskie Inwestycje

Przez ten czas północny odcinek od centrum do pl. Srebrnego, czyli na wysokości stadionu Śląska przy ul. Oporowskiej został gruntownie przebudowany. Zostały położone nowe jezdnie, a dodatkowo udało się całkowicie wydzielić pas dla torowiska.

Na południe od pl. Srebrnego urzędnicy zdecydowali się na sam remont nawierzchni i torowiska. Do jego wydzielenia nie przekonały ich nawet głosy ekspertów, ale również prośby mieszkańców, którzy obawiali się, że znowu z powodu tego, iż po torach jeździć będą samochody, tramwaje będą stać razem z nimi w korkach. Urzędnicy uznali jednak, że nie starczy na to pieniędzy i na wydzielenie torowisk na całej długości ulicy się nie zdecydowali.

wskazuje na to, że już w czwartek tramwaje będą mogły znów jeździć po tej ulicy - potwierdza Marek Szempliński, rzecznik prasowy spółki Wrocławskie Inwestycje, która nadzoruje tę inwestycję.

- Od 29 października puszczamy tramwaje, a od piątku samochody - mówi Marek Szempliński, rzecznik prasowy spółki Wrocławskie Inwestycje - Przy czym kierowcy spotkają się z utrudnieniem w postaci przewężenia u zbiegu Stalowej i Grabiszyńskiej, gdyż nadal nie jest rozwiązany problem z tzw. "kolankiem". Poza tym na powstałej jezdni położona została tylko warstwa wiążąca, a na ścieralną trzeba będzie poczekać do końca listopada. Wynika to ze względów technologicznych, ale również z tego względu, że takie układanie na łapu capu nie ma sensu.

Inwestycja na wrocławskich Maślicach w ramach Euro 2012 powoli wychodzi na powierzchnię. Pierwsze ponad ziemię wzniosły się konstrukcje garażu wielopoziomowego, który powstaje w sąsiedztwie areny. Gotowa jest również niemal połowa ścian parteru stadionu.

- Od kiedy rozpoczęły się prace w rejonie esplanady, budowniczowie postawili na niej już 70 słupów konstrukcyjnych – mówi Magdalena Malara, rzecznik prasowy spółki Wrocław 2012. - Kilka dni temu zamontowano pierwsze, prefabrykowane słupy konstrukcyjne o długości ponad 10 metrów, które sięgają do wysokości trzeciego piętra.

Podobne, prefabrykowane elementy żelbetowe będą wykorzystane także w budowie samego stadionu. M in. do wykonania stropów areny oraz przy budowie większości pomieszczeń powyżej parteru. Znajdą się tam m in. sale konferencyjne, biura, loże VIP i pomieszczenia Incentive do wynajęcia, powierzchnie Business Clubu oraz bar sportowy i sklep dla fanów Śląska.

Inspektorzy nadzoru ze spółki Wrocław 2012 ze szczególną uwagą kontrolują jakość tych elementów, ponieważ na wyższych piętrach stadionu, elementy te pozostaną nieotynkowane, w formie gładkiej betonowej powierzchni. Rozwiązanie takie stosuje się na wielu europejskich arenach, co nadaje tym obiektom nowoczesnego, nieco industrialnego charakteru. Przykładem jest Allianz Arena w Monachium czy Camp Nou w Barcelonie.

W przyszłym tygodniu pojawią się kolejne ściany areny oraz słupy konstrukcyjne obiektu. Kontynuowane będą także prace instalacyjne

Źródło: wroclaw24.net

12:32, neokumizmohal , Euro2012
Link Dodaj komentarz »

Już za niespełna dwa lata wrocławskie lotnisko zmieni się nie do poznania. Nowy terminal będzie jednym z najnowocześniejszych w tej części Europy. Docelowo odprawi nawet 7-8 mln pasażerów rocznie

- We Wrocławiu powstaje niezwykle funkcjonalny, bardzo nowoczesny i piękny nowy terminal lotniczy. To będzie kolejny impuls rozwojowy nie tylko dla miasta, ale całego Dolnego Śląska - zapowiada Dariusz Kuś, prezes wrocławskiego portu lotniczego. - Dzięki nowemu terminalowi i zwiększonej ilości połączeń lotniczych Wrocław jeszcze mocniej otworzy się na świat. Nie będziemy jedynie pięknie lądować i startować, ale także w spokoju i wygodzie oczekiwać na lot.


Dziś - niestety - jest zupełnie inaczej. Wielokrotnie w godzinach szczytu na lotnisku, gdy jest największe natężenie lotów, bywa tak, że czekający do odprawy podróżni stoją oparci o walizki na postoju dla taksówek, bo pod dachem w terminalu nie ma dla nich miejsca.

Za niespełna dwa lata to się jednak zmieni. Niedaleko obecnego, wysłużonego już terminalu powstaje nowy. Władze portu w lipcu podpisały umowę z głównym wykonawcą, firmą Hochtief. Kilka dni później na plac budowy wjechały już koparki. Dziś budowa idzie pełną parą. Nowy terminal ma być gotowy 30 marca 2011 roku. Będzie kosztował 296 mln zł, a 140 mln taniej, niż pierwotnie planowały władze portu.



- Paradoksalnie kryzys gospodarczy niezwykle nam pomógł. Konsorcja startujące w przetargu były tak zdeterminowane, aby wygrać, że ceny ścinały do maksimum - mówi prezes portu, Dariusz Kuś.

Nowy terminal powstanie według projektu renomowanej firmy architektonicznej JSK. Tej samej, która zaprojektowała m.in. Stadion Narodowy w Warszawie czy arenę na wrocławskich Maślicach, na której rozgrywane będą mecze mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku. Firma ma za sobą zaprojektowanie kilkudziesięciu dużych portów lotniczych. Koncepcja JSK zwyciężyła w międzynarodowym konkursie, w którym wystartowało ponad 100 pracowni architektonicznych z całego świata.

- Zwycięska praca urzekła nas swoją prostotą, estetyką, a jednocześnie nieprawdopodobną funkcjonalnością - mówił w czasie rozstrzygnięcia konkursu Andrzej Zwierzchowski, architekt, przewodniczący jury.



- Nowy terminal zostanie zbudowany na zasadzie modułów, które w przyszłości z łatwością będzie można rozbudowywać bez przerywania działalności operacyjnej lotniska - mówił w wywiadzie dla "Gazety" Piotr Rutz, jeden z architektów, który zaprojektował wrocławski port. - Dach hali przylotów i odlotów przyjmie formę falujących płatów. Szklana elewacja spowoduje, że cały terminal będzie przezroczysty. I sprawi wrażenie niezwykle lekkiego.

- Pasażerowie przylatujący będą odprawiani na parterze, a odlatujący na piętrze. Ci, którzy akurat z Wrocławia będą chcieli wylecieć, będą mogli wsiąść do samolotu wprost ze specjalnych korytarzy połączonych z maszyną - zapowiada architekt Zbigniew Pszczulny.

Za niespełna dwa lata lotnisko będzie mogło przyjmować w tym samym czasie 17 maszyn. Nowy terminal będzie miał 60 tys. m kw., trzykrotnie więcej niż Poltegor, rozebrany niedawno najwyższy budynek Wrocławia, na gruzach którego powstaje Sky Tower, najwyższy budynek w Polsce. Po oddaniu do użytku rocznie port będzie w stanie odprawić 3,2 mln pasażerów. A docelowo nawet 7-8 mln.

Lotnisko będzie miało wydłużony o pół kilometra pas startowy, tak aby mogło przyjąć wszystkie typy maszyn pasażerskich, jakie są w tej chwili używane w lotnictwie. Teraz duże samoloty transportowe latają wprawdzie z Wrocławia, ale nigdy nie startują z pełnym obciążeniem.

Rozbudowana zostanie także płyta postojowa i drogi kołowania dla samolotów. Wokół terminalu powstanie ogromny parking na tysiąc aut, a w przyszłości centrum konferencyjno-hotelowe. 128 mln zł na budowę terminalu zagwarantowało Ministerstwo Rozwoju Regionalnego z unijnego programu operacyjnego "Infrastruktura i Środowisko". Reszta pieniędzy będzie pochodzić ze środków własnych portu i kredytu bankowego bądź obligacji.

- Nowoczesny terminal stanie się wizytówką rozwijającego się miasta: otwartego, tolerancyjnego, w którym łatwo i dobrze jest robić interesy - zapowiada Dariusz Kuś.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

Tani węgierski przewoźnik Wizz Air o kilka miesięcy wcześniej niż początkowo zapowiadał otworzy we Wrocławiu bazę operacyjną i uruchomi kolejne nowe połączenia lotnicze. Bilety na nowe kierunki już można rezerwować

Niespełna miesiąc temu władze węgierskich linii lotniczych Wizz Air ogłosiły, że uruchomią we Wrocławiu swoją bazę operacyjną i otworzą nowe połączenia z portu na Strachowicach. Zgodnie z obietnicami przewoźnika w grudniu 2009 roku samoloty linii Wizz Air zaczną latać do Paryża Beauvais, Dortmundu i Oslo. Natomiast w lipcu 2010 roku Węgrzy mieli uruchomić swoją bazę operacyjną i otworzyć kolejne połączenia. Teraz zapadła decyzja o przyspieszeniu tych planów.

Samoloty linii Wizzair
Samoloty linii Wizzair Fot. Grzegorz Celejewski / AG


Baza Wizz Air we Wrocławiu zostanie uruchomiona już na wiosnę. Dzięki tej decyzji wcześniej, bo już od marca, będzie można polecieć do holenderskiego Eindhoven, do Mediolanu i Bolonii oraz do Cork w Irlandii i Doncaster Sheffield w Wielkiej Brytanii. 20 marca przewoźnik zwiększy też częstotliwość lotów do portu Londyn Luton z czterech do siedmiu połączeń w tygodniu. Bilety na loty już można rezerwować. Najtańsze bilety na przykład do Paryża można kupić już za 55 złotych.

Z Wrocławia do Oslo zaczniemy latać już od 17 grudnia w każdy wtorek, czwartek i sobotę. W te same dni latać będą samoloty do Dortmundu. Do Paryża loty będą się odbywać od 18 grudnia w poniedziałki i piątki. Połączenie z Bolonią ruszy od 19 marca, samoloty latać będą w poniedziałki i piątki. W te same dni polecimy do Eindhoven i Doncaster Sheffield. Dzień później otwarte zostanie połączenie z Mediolanem.

Otwarcie bazy operacyjnej Wizz Air oznacza nie tylko uruchomienie nowych połączeń, ale także to, że w naszym mieście nocował będzie jeden z samolotów i zostanie zatrudnionych 35 osób do jego obsługi. Władze wrocławskiego lotniska szacują, że dzięki nowym połączeniom zostanie obsłużonych rocznie 300 tysięcy dodatkowych pasażerów, a Dolny Śląsk odwiedzi zaś 50 tysięcy turystów i biznesmenów, którzy wydadzą tutaj ok. 50 mln zł.

Jarosław Sztucki, wiceprezes wrocławskiego portu: - Bardzo nas ucieszyła decyzja Wizz Air. Przyśpieszenie uruchomienia bazy to dowód, że Wizz Air z wrocławskim lotniskiem wiążą bardzo duże nadzieje.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

Pięć firm złożyło oferty w przetargu na remont płaszczyzn lotniskowych w Porcie Lotniczym Wrocław. To druga inwestycja, oprócz trwającej już budowy nowego terminala, związana z rozbudową portu przed Euro 2012.

Kontrakt obejmuje zaprojektowanie płyty postojowej przed nowym terminalem, modernizacji istniejącej płyty południowej i drogi kołowania. Zwycięzca przetargu będzie też pracował nad projektami drogi szybkiego zejścia z drogi startowej oraz płaszczyzny do odladzania samolotów. Port Lotniczy Wrocław wycenił inwestycję na 3 mln 580 tys. zł brutto. W procedurze przetargowej o wyborze oferty w stu procentach decydować będzie cena.

Oferty na prace projektowe złożyły:

 

  • Konsorcjum ILF Consulting Engineers Polska sp. z o.o. (Lider), airport consulting partners GmbH Beratende Ingenieure, Niemcy (Partner) – 2.054.480,00 zł brutto
  • Halcrow Group Limited, Anglia – 2.435.259,08 zł brutto
  • Konsorcjum GOLLAND Sp. z o.o., AGA-Letiste, s.r.o.(Lider), Republika Czeska (Partner) – 3.309.839,26 zł brutto
  • Konsorcjum Przedsiębiorstwo Obsługi Inwestycyjnej Sp. z o.o. (Lider), Wojskowe Biuro Studiów Projektów Budowlanych i Lotniskowych (Partner), Wojskowe Biuro Projektów Budowlanych (Partner) – 3.447.244,00 zł brutto
  • Konsorcjum SENER Sp. z o.o., (Lider) SENER INGENIERIA Y SISTEMAS S.A., Las Arenas (Partner); Biuro Studiów i Projektów Gazownictwa GAZOPROJEKT S.A. Wrocław (Partner) – 4.819.000,00 zł brutto

Najkorzystniejszą ofertę cenową złożyło konsorcjum z ILF Engineers na czele. Zaproponowana suma jest ok. 40 procent niższa, niż wycena zamawiającego.

Port Lotniczy Wrocław będzie analizował propozycje do poniedziałku (12.10). Potem firmy będą miały czas na uzupełnienie ofert. – Mamy nadzieję, że uda się wybrać firmę projektową w takim terminie, by decyzja uprawomocniła się do końca października – mówi Przemysław Marcinkowski, kierownik projektu z ramienia lotniska.

Zwycięzca przetargu będzie miał 4 miesiące na zaprojektowanie płyty postojowej przed nowym terminalem i 7 miesięcy na pozostałe prace projektowe. Port Lotniczy zorganizuje oddzielny przetarg na budowę płyty przed budowanym terminalem. Prawdopodobny termin jego ogłoszenia to marzec 2010. Nowa płyta powinna być gotowa do końca przyszłego roku.

Pozostałe inwestycje związane z modernizacją istniejącej płyty postojowej południowej, budową drogi szybkiego zejścia i płyty do odladzania samolotów powinny być skończone w pierwszym kwartale 2011 roku. Do końca marca 2011 ma być także gotowy terminal, budowany przez polsko-niemieckie konsorcjum Hochtief.

W tej chwili na placu budowy trwają prace ziemne i instalacyjne. Od początku września udało się wykonać 45 procent wykopu ( ok.50.000 m3).

Dziennie ekipy budowlane wydobywają 3 tysiące kubików ziemi. Jednocześnie kładziona jest kanalizacja deszczowa i sanitarna. Wykonawca zaczął także wylewać beton podkładowy.

Źródło: airport.wroclaw.pl


UPDATE:

Przetarg wygrało konsorcjum, którego liderem jest ILF Consulting Engineers. Polsko-niemiecka firma zaprojektuje płytę postojową przed nowym terminalem oraz zmodernizuje istniejącą płytę południową wraz z drogami kołowania za niewiele ponad 2 mln zł. Będzie też pracować nad projektami drogi szybkiego zejścia z drogi startowej oraz płaszczyznami odladzania samolotów. Port Lotniczy Wrocław oszacował inwestycję na 3 mln 580 tys. zł. Oferta ILF Engineers pozwoli portowi zaoszczędzić ok. 40 procent przeznaczonej na tę inwestycję sumy.

Źródło: Gazeta Wyborcza

wtorek, 27 października 2009

Spółka PL.2012 opublikowała raport, w którym eksperci ocenili stan przygotowań wszystkich polskich miast organizatorów mistrzostw Europy w piłce nożnej. Wrocław wypada w nim najlepiej

Master Plan to cykliczny raport, który przygotowuje spółka PL.2012, odpowiedzialna za organizację w Polsce mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku. - Harmonogram, który zawiera projekty infrastrukturalne związane z organizacją w Polsce mistrzostw - tłumaczy Marta Wilk ze spółki PL.2012. - Dzięki temu narzędziu każdy może na bieżąco śledzić postępy prac, lub ich brak, przy stadionach, transporcie miejskim, lotniskach, autostradach oraz liniach kolejowych.

Budowa stadionu na Maślicach

Budowa stadionu na Maślicach, Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta


Wrocław w zestawieniu wypadł najlepiej. Prowadzi najwięcej inwestycji związanych z Euro, bo aż 31. Z tego zaledwie jedna jest opóźniona, a aż trzy wyprzedzają harmonogramy. To budowa północnego odcinka obwodnicy śródmiejskiej, połączenia tramwajowego skrzyżowania ulic Legnickiej i Na Ostatnim Groszu ze stadionem oraz budowa zintegrowanego węzła przesiadkowego w okolicach stadionu.

Opóźniona jest budowa płyty postojowej na wrocławskim lotnisku. Dariusz Kuś, prezes Portu Lotniczego Wrocław, tłumaczy jednak, że przetarg został rozstrzygnięty w połowie października, a raport spółki PL.2012 obejmuje postęp prac do 30 września: - Jest już więc główny wykonawca i wszystko idzie zgodnie z planem.

Na drugim miejscu w raporcie znalazł się Poznań. Tam na 14 inwestycji cztery są opóźnione. - Wszystko jest pod kontrolą - uspokaja jednak Michał Prymas, pełnomocnik prezydenta Poznania ds. organizacji Euro 2012. - Inwestycje związane z Euro na pewno powstaną do 2012 roku.

Gdańsk z 21 projektów sześć ma opóźnionych. Co więcej: przy jednym - przebudowie trasy Sucharskiego - w raporcie świeci się czerwona lampka, co oznacza, że sytuacja jest krytyczna. - To wielki projekt na kilkaset milionów złotych, finansowany głównie z pieniędzy unijnych. Mamy z nim kilka problemów, które lada dzień zostaną rozwiązane - mówi Romuald Nietupski, prezes spółki Gdańskie Inwestycje Komunalne Euro 2012.

W Warszawie krytycznie opóźnione są dwie inwestycje: przebudowa ul. św. Wincentego i budowa ul. Tysiąclecia. Trzy inne projekty z 13 związanych z Euro są opóźnione.


Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia, najbardziej cieszy się z postępu przy budowie nowego terminalu: - Jeszcze niedawno nikt nie wierzył, że zdążymy. Tymczasem, poza Warszawą, jako jedyni w Polsce wybudujemy terminal przed Euro 2012. Inne miasta będą miały z tym ogromny problem. Zresztą wszystkie inwestycje idą zgodnie z planem, a mamy jeszcze ogromny bufor czasowy.

Kolejny raport Master Planu zostanie opublikowany za trzy miesiące.

Źródło: Gazeta Wyborcza

12:35, neokumizmohal , Euro2012
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 26 października 2009

Drogowcy zaczęli na ulicy granicznej wylewać asfalt.

Dobra wiadomość dla kierowców. Za jakiś miesiąc 1,5-kilometrowy odcinek ulicy Granicznej pokonamy po zupełnie gładkiej nawierzchni. Firma Ziajka, która przebudowuje drogę na lotnisko, deklaruje, że w przyszłym tygodniu zacznie wylewanie asfaltu.

Za miesiąc część trasy do lotniska pokonamy już po nowej, gładkiej jak stół nawierzchni (© Tomasz Hołod)

Chodzi o dwa odcinki Granicznej. Pierwszy, prowadzący przez teren jednostki wojskowej, ma długość około kilometra. Drugi to pięćsetmetrowy fragment od siedziby firmy ProLogis Logistic Centre do muru wojskowego lotniska.

- Wykonawca deklaruje, że pierwszy, dłuższy odcinek powinien być gotowy na początku listopada - wyjaśnia Ewa Mazur, rzeczniczka Zarządu Zasobu Komunalnego. - Jeśli tak się stanie, otworzymy go w połowie miesiąca - dodaje.

Dla kierowców będzie to oznaczało, że jadąc ul. Graniczną, na wysokości jednostki wojskowej będą musieli odbić nieco w lewo, by wjechać na już wyremontowany odcinek ulicy. Ale nie będzie to ostatnia zmiana. Pod koniec listopada, gdy wykonawca zakończy prace na drugim, pięćsetmetrowym odcinku, będziemy mieli do dyspozycji łącznie 1,5 km nowej nawierzchni.
- Dokładne terminy zakończenia prac będą zależały od pogody w listopadzie - przyznaje Zdzisława Fabiniak, dyrektor firmy Ziajka. Zaznacza, że firmie zależy na jak najszybszym przełożeniu ruchu samochodów na nową jezdnię. Dzięki temu robotnicy będą mogli rozpocząć remont na starym fragmencie ul. Granicznej.

Na wykonanie całej przebudowy tej trasy drogowcy mają czas do końca lipca 2010 r. Szeroka ulica, z dwoma pasmami w obu kierunkach, ma się stać jedną z najbardziej reprezentacyjnych w mieście.
Z Granicznej będzie można wjechać na powstające teraz drogi: autostradową obwodnicę Wrocławia, na tzw. aleję Nowostabłowicką, która poprowadzi do stadionu na Maślicach, a także na obwodnicę Leśnicy, która będzie prowadziła w kierunku Legnicy i Lubina.

Jest zgoda

Drogowcy mają już zielone światło, by przebudować ulicę Graniczną. Przypomnijmy, że do tej pory trwał spór pomiędzy właścicielami działek, przez które przebiegać miała droga, a wrocławskim magistratem. Ludzie skarżyli się, że miasto, zamiast negocjować odszkodowania, od razu ich wywłaszczyło. Ostatecznie udało się osiągnąć porozumienie w tej sprawie.

Źródło: Gazeta Wrocławska

 
1 , 2 , 3 , 4