Tagi
wtorek, 26 października 2010
Tylko we wtorek 26.10.2010r. od godz. 12.30 będzie można całkiem za darmo zjeżdżać nową, multimedialną zjeżdżalnią we wrocławskim aquaparku. Do końca listopada (od poniedziałku do piątku) gratisowy będzie tylko pierwszy zjazd. A potem już będzie trzeba płacić - każdorazowo 1,5 zł. Budowa zjeżdżalni kosztowała 1,2 mln zł.

We wtorek uruchomią nową zjeżdżalnię w aquaparku
Tak wygląda zjeżdzalnia od środka. Materiały Wrocławskiego Parku Wodnego
Zjeżdżalnia ma 100 m długości i 16,25 m wysokości. Cała zbudowana jest z rury o średnicy 1 m. Jadąc na pupie w dół z prędkością 4-7 m/s, w lejku w kształcie truskawki o głębokości 1,9 m wylądujemy po ok. 18 sekundach, a potem miękko przepłyniemy do "leniwej rzeki'.

Uwaga! Z powodu lądowania w głębokiej wodzie ze zjeżdżalni mogą korzystać tylko osoby umiejące pływać, pow. 12 lat i mierzące więcej niż 150 cm wzrostu, ale ważące góra 120 kg.

Zjeżdżających będzie można obserwować z galeryjki. Ratownicy mają na bieżąco monitorować, co dzieje się wewnątrz, dzięki zainstalowanej tam kamerze. Zjeżdżalnia będzie iluminowana z zewnątrz.

W rurze zamontowane są głośniki i systemy oświetlenia, dzięki którym będzie się dużo działo - ma migać, błyskać, świecić i wydawać odgłosy - od łagodnych po ekstremalne.

Przez trzy lata zjeżdżalnia ozdobiona będzie wizerunkami lodowych truskawek, bo jej sponsorem jest Algida. Jak później będzie wyglądać konstrukcja, zależy od kolejnego kontraktu sponsorskiego.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

Akademia Sztuk Pięknych we Wrocławiu zostanie rozbudowana. Wczoraj w sali Senatu ASP rektor, prof. Jacek Szewczyk i Henryk Liszka, szef firmy Hochtief Polska, podpisali umowę na budowę Centrum Sztuk Użytkowych i Centrum Innowacyjności.

http://img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/e6/94/4c98e904c010e_o.jpg

 

Hochtief wygrała przetarg wart ok. 49 mln zł. Cały koszt rozbudowy uczelni sfinansuje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Rozbudowę zaprojektowała Pracownia Architektury Głowacki Tomasza Głowackiego. W nowoczesnych wnętrzach u zbiegu ulic Traugutta i Krasińskiego uczyć się będą wszyscy studenci ASP, ale chyba najbardziej skorzystają słuchacze Wydziału Ceramiki i Szkła, bo Akademia zyska minihutę i nowoczesne piece. Budynek będzie miał trzy piętra i podziemie, pracownie, laboratoria, magazyny i szklaną elewację.

Wykonawca ma 21 dni na przejęcie placu budowy, miesiąc na jej rozpoczęcie i 19 miesięcy na stworzenie supernowoczesnej Akademii. Koniec prac planowany jest wiosną 2012 roku.

 

Źródło: Gazeta Wrocławska

 


Powstanie tam kompleks biurowców i być może hotel, a wszystko w otoczeniu zieleni. Wybuduje go warszawska firma Landprop Services I, która za działkę blisko centrum Wrocławia zapłaci 38 mln zł
Dawne Wzgórze Mikołajskie

Dawne wzgórze mikołajskie. Fot. Łukasz Giza
Wzgórze Mikołajskie to ponadsiedmiohektarowa działka między stacją kolejową Mikołajów a centrum handlowym Magnolia, aż po ul. Strzegomską. Jeszcze do niedawna była wzniesieniem, ale dziś, po wywiezieniu stamtąd powojennych gruzów, to płaski teren. Plany miasta związane z tym miejscem zmieniały się kilkakrotnie. Magistrat brał je pod uwagę m.in. przy wyborze lokalizacji dla aquaparku, który ostatecznie stanął przy ul. Borowskiej. Nieudane próby sprzedaży bardzo atrakcyjnej, ale jednak dużej działki przy ul. Legnickiej skłaniały miasto nawet do podzielenia jej na kilka mniejszych. Pomysłu jednak nigdy nie wprowadzono w życie.

Po raz pierwszy wzgórze wystawiono na sprzedaż w listopadzie 2008 roku z ceną wywoławczą 55 mln zł. Do przetargu zgłosiły się dwie spółki, ale mimo że wpłaciły wadium, żadna z nich nie wzięła w nim udziału. Potem zaczął się kryzys gospodarczy i szanse na sprzedanie terenu o tak dużej powierzchni zmalały do zera. Nie powiódł się więc przetarg z listopada 2009 roku, gdy cenę wzgórza obniżono do 44 mln zł, ani ten sprzed czterech miesięcy, kiedy za działkę proponowano już mniej niż 41 mln zł. Inwestorów nie zachęciła nawet prezentacja terenu na prestiżowych Międzynarodowych Targach Nieruchomości w Cannes.

Chętny na wzgórze znalazł się dopiero teraz. Działkę za 38 mln zł kupi warszawska firma Landprop Services I, która wygrała piątkowy przetarg. Spółka jest powiązana kapitałowo ze SwedeCenter specjalizującym się w budowie biurowców. W Polsce postawiło ono m.in. Cracovię Business Center oraz warszawskie N21 i University Business Center, a teraz przymierza się do postawienia kolejnego biurowca - Warszawa Business Garden.

Podobne plany spółka ma wobec działki przy Legnickiej. - Postawimy tu park biznesowy - Wrocław Business Garden. Będzie to kilka budynków biurowych i być może także hotel - opowiada Harald Müller z Landprop Services I. - Wszystko otoczy zieleń - drzewa i krzewy. Będzie podobny do naszego warszawskiego kompleksu, choć nie dokładnie taki sam. Na razie nie mamy jeszcze szczegółowych planów. Pierwsze wizualizacje pojawią się dopiero w połowie przyszłego roku.

Biurowce mają sięgać około 55 metrów, choć niewykluczone, że firma zdecyduje się też na wyższe budynki, bo zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego może tam postawić konstrukcje do 100 metrów wysokości. Na wybudowanie kompleksu spółka ma cztery lata od nabycia działki.

Wrocław Business Garden spowoduje, że część miasta ograniczona ulicami Legnicką, Strzegomską i Robotniczą może stać się centrum biznesowym Wrocławia. Już dziś stoją tam m.in. Millennium Tower II i Wrocławski Park Biznesu, a w planach jest budowa kilku kolejnych biurowców.

- Taka koncentracja może być korzystna. Zresztą przy tak atrakcyjnej lokalizacji inwestor, który postawi w tym miejscu biurowce, nie będzie musiał bać się o klientów - komentuje Zofia Stobniak z firmy Optimax Nieruchomości. - Legnicka ma też świetny dojazd. Są dwupasmowa droga, autobusy i stacja kolejowa, a będzie szybki tramwaj i obwodnica. Trudno o lepszy teren. Poza tym Wrocław potrzebuje nowych biurowców, bo przyciąga coraz więcej inwestorów, którzy szukają dużych powierzchni biurowych.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław


Dzisiejsze wmurowanie kamienia węgielnego pod najnowszy kompleks firmy Skanska - Green Towers oficjalnie umieściło tę budowę na mapie inwestycyjnej Wrocławia. Budynki przy ulicy Strzegomskiej będą najbardziej ekologicznymi nie tylko we Wrocławiu, ale i w Polsce.

Gwarancją tego jest precertyfikacja kompleksu w amerykańskim systemie oceny nieruchomości LEED. Wrocławska inwestycja uzyskała najwyższy z możliwych poziomów - Platinum. Uzyskanie certyfikatu LEED warunkowane jest spełnieniem sześciu kryteriów: racjonalnego zarządzania zasobami - oszczędność wody, wydajność energetyczna, wyborem bezpiecznych materiałów budowlanych i zarządzanie odpadami, jakością mikroklimatu wewnątrz budynku, innowacyjnymi rozwiązaniami technologicznymi oraz lokalizacją projektu.

Green Towers, Wrocław

- Najwyżej i najsurowiej oceniane jest zużycie energii i produkcja dwutlenku węgla przyczyniająca się do rozwoju efektu cieplarnianego. Jest to czynnik decydujący aż w 31% o ocenie końcowej - wyjaśnia Katarzyna Zawodna, menadżer ds. środowiska w SPP.

Pomieszczenia biurowe zostaną umieszczone w dwóch dziesięciokondygnacyjnych budynkach o łącznej powierzchni najmu ok. 23 000 m2. Pracownicy firmy wynajmujących powierzchnie w Green Towers będą mieć do dyspozycji garaż podziemny na 325 aut oraz 32 naziemne miejsca postojowe.

Jak zaznacza jednak dyrektor regionalny Skanska Property Poland, Waldemar Olbryk lokalizacja GT może skłonić jej pracowników do bardziej przyjaznych środowisku nawyków: - Dzięki lokalizacji na ulicy Strzegomskiej pracownicy będą mogli w sposób łatwy, korzystając z transportu publicznego czy rowerów, dojeżdżać do pracy.

Podpisy na akcie erekcyjnym złożyli Walemar Olbryk, Piotr Wesołowski, dyrektor oddziału Budownictwa Ogólnego Skanska Wrocław oraz wiceprezydent Adam Grehl. Dokument wraz z dzisiejszymi wydaniami lokalnych dzienników został zamknięty w metalowej tubie i zamurowany.

- Miejsce, w którym powstaje kompleks Green Towers bardzo się rozwija. W promieniu kilkuset metrów powstaje dzielnica biurowa i administracyjna nowoczesnego Wrocławia. Takich obiektów biurowych potrzebujemy, aby najemcy mogli wybierać nasze miasto jako cel swoich inwestycji. Każdy biurowiec traktujemy jak nowoczesną fabrykę, bo staje się on miejscem pracy dla wykształconego wrocławianina - mówił tuż przed podpisaniem aktu wiceprezydent Grehl.

Prace budowlane przy Strzegomskiej 36 rozpoczęły się w kwietniu tego roku. Zgodnie z planami zakończenie pierwszego etapu inwestycji, który obejmuje oddanie do użytku 12 000 m2 powierzchni, przewidziano na wiosnę 2012 roku.


Źródło: tuwroclaw.com

 

piątek, 22 października 2010

Władze Wrocławia zaprezentowały w niedzielę harmonogram prac na 600 dni, jakie - od wczoraj - pozostały do mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku.

Wizualizacja - Tak będzie wyglądał hall dworca PKP Wrocław Główny po remoncie

 

- Najbardziej cieszymy się z rozpędzonej budowy stadionu i z tego, że z areną na pewno zdążymy - podkreślał prezydent Rafał Dutkiewicz. Jego zdaniem, nie ma też problemów z drogami, budową lotniska czy bazą hotelową i centrami szkoleniowymi, których listę zaakceptowała już UEFA. Zdaniem prezydenta, kciuki trzeba trzymać jednak za remont Dworca Głównego. - Inwestycja jest bardzo napięta, mam zapewnienia, że uda się ją zrealizować na czas. Jedynym problemem pozostaje remont peronów - mówił Dutkiewicz. Najprawdopodobniej jeden lub dwa perony zostaną zmodernizowane po piłkarskiej imprezie.

Wizualizacja - Tak będzie wyglądał hall dworca PKP Wrocław Główny po remoncie

 

Oto jak, według urzędników, będą realizowane główne inwestycje przed Euro:

550 dni przed Euro (6 grudnia 2010): przejezdny odcinek obwodnicy śródmiejskiej od mostu Milenijnego do ul. Żmigrodzkiej; otwarta ul. Strzegomska; koniec budowy odcinka ul. Granicznej, łączącego lotnisko z obwodnicą śródmiejską.

500 dni przed Euro (25 stycznia 2011): gotowa konstrukcja żelbetowa stadionu; otwarty odcinek AOW od południa miasta do węzła Lotnisko;

450 dni przed Euro (16 marca 2011): odebranie pierwszych wagonów Tramwaju Plus; automaty do sprzedaży biletów w każdym pojeździe MPK.

400 dni przed Euro (5 maja 2011): koniec budowy nowego terminalu lotniska.

350 dni przed Euro (24 czerwca 2011): ostatnie prace wykończeniowe na stadionie; koniec przebudowy ul. Królewieckiej.

300 dni przed Euro (13 sierpnia 2011): oddana do użytku cała AOW; gotowy węzeł Kosmonautów; stadion czeka na kibiców.

250 dni przed Euro (2 października 2011): nowy terminal lotniska obsługuje pasażerów.

200 dni przed Euro (21 listopada 2011): koniec budowy węzła przesiadkowego przy dworcach PKS i PKP; koniec modernizacji II trasy Tramwaju Plus (Pilczyce - Stadion Olimpijski).

150 dni przed Euro (10 stycznia 2012): działa inteligentny system sterowania ruchem na 190 skrzyżowaniach w mieście.

100 dni przed Euro (29 lutego 2012): gotowa jest baza noclegowa na potrzeby UEFA (50 hoteli z 4703 pokojami)

50 dni przed Euro (19 kwietnia 2012): Dworzec Główny gotowy; koniec budowy trasy Stabłowickiej; Tramwaj Plus rusza z Gaju na stadion.

 

Źródło: Gazeta Wrocłąwska

 

W listopadzie ruszą prace wykończeniowe w budowanym we Wrocławiu terminalu lotniczym. Obecnie dobiegają końca prace stanu surowego zamkniętego.

Obiekt o kubaturze ponad 300 tys. m3 ma skończoną konstrukcję stalową i żelbetową, jest też w całości zadaszony.

- Trwa montaż ocieplenia i wykończenia dachu, którego falująca powierzchnia przekracza rozmiar dwóch boisk piłkarskich – informuje Przemysław Marcinkowski, kierownik projektu rozbudowy Portu Lotniczego Wrocław. – Ekipy budowlane pracują nad oszkleniem ostatniej z czterech szklanych fasad.

Z bryły terminalu wyrosły też 19-metrowe pomosty, które będą połączone z klatkami schodowymi. Będzie można przejść nimi do rękawów łączących terminal z samolotami lub bezpośrednio do autobusów poruszających się po płycie lotniska.



Na poziomie „1” rozpoczęły się prace wykończeniowe; kładzione są pierwsze partie glazury. Przed terminalem teren jest utwardzony i przygotowany do wylewania asfaltu na podjazdach i drogach dojazdowych. Parkingi są gotowe w 70 proc.



Na początku listopada na Strachowice przyjedzie system bagażowy oraz pierwsze z 17 urządzeń do kontroli bezpieczeństwa. W nowym terminalu zamontowane zostaną m.in. specjalistyczne urządzenia do kontroli, które będą skanować przedmioty metodą tomograficzną.



Przed otwarciem terminalu dla pasażerów obiekt będzie przez kilka miesięcy testowany, tak by z zachowaniem wszystkich procedur mógł rozpocząć pracę jesienią 2011 roku. Według założeń, będzie mógł odprawić rocznie 3,5 mln podróżnych, czyli dwa razy więcej niż obecnie użytkowany. Istnieje możliwość jego rozbudowy i dalszego podwojenia liczby odprawianych pasażerów.

Źródło: budownictwo.wnp.pl

Fotografia: (© Janusz Wójtowicz) Gazeta Wrocławska

 

 

Warszawa, 19.10.2010 (ISB) – Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta Wrocław wybrał ofertę którego członkami są Wasko (lider) oraz francuska firma Gertrude S.A.E.M. na Inteligentny System Transportu (ITS), poinformowało Wasko we wtorek. Cena ofertowa konsorcjum to 109,6 mln zł brutto.

Czy sygnalizatory odliczające czas do zielonego światła odkorkują Trójmiasto?

„Przedmiotem zamówienia jest zaprojektowanie i dostarczenie Inteligentnego Systemu Transportu (ITS), zapewniającego realizację w określonym obszarze Wrocławia funkcji uznanych przez Zamawiającego za funkcje kluczowe. Celem realizacji zamówienia jest uzyskanie lepszych i zgodnych z polityką Miasta Wrocław warunków przemieszczania się pojazdów i innych użytkowników dróg na ciągach i w obszarach objętych pracą systemu" – czytamy w komunikacie.

Rozpoczęcie realizacji zamówienia przewidziane jest w roku 2010, a jego zakończenie w grudniu roku 2012.

Wasko miało 1,34 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w I poł. 2010 roku wobec 0,24 mln zł zysku rok wcześniej. Skonsolidowane przychody wyniosły 101,36 mln zł wobec 91,64 mln zł rok wcześniej. (ISB)

mtd

 

Źródło: bankier.pl

 

 

Odcinek obwodnicy śródmiejskiej, łączący most Milenijny z ul. Żmigrodzką, ma zostać otwarty 29 października. O trzy miesiące wcześniej niż zakładano pierwotnie.

Wrocław: Szybciej otworzą obwodnicę śródmiejską (Film i zdjęcia)

Na budowie trwa walka z czasem, by drogę udało się uruchomić przed świętem zmarłych. Gotowe są już m.in. słupy oświetleniowe. - Dziś ruszy instalacja sieci. Ustawiamy też sygnalizację świetlną - mówi Dariusz Kotarski, kierownik budowy z firmy Skanska.

Urzędnicy nadzorujący budowę ze spółki Wrocławskie Inwestycje są pełni optymizmu. - Jeśli nie przeszkodzi pogoda, skończymy prace w przyszły piątek - zaznacza Jacek Mól, kierownik projektu w WI.

Niemal do końca przyszłego tygodnia na budowie trwać będzie wylewanie ostatnich warstw asfaltu, ale na wielu odcinkach jezdnia już jest gotowa. Jednocześnie trwa montaż barier energochłonnych i poręczy wzdłuż chodników i ścieżek rowerowych. Robotnicy nasadzają też zieleń i prowadzą prace wykończeniowe wokół drogi. Na najbliższe dni zaplanowano również malowanie pasów na jezdni i ustawianie oznakowania pionowego.

Oprócz odcinka obwodnicy o długości 4200 m, który łączy ul. Żmigrodzką z mostem Milenijnym, gotowe są też przebudowane ulice: Ćwiczebna, Irysowa, przejazd na ul. Osobowicką oraz rondo na ul. Obornickiej.

Dopuszczenie drogi do ruchu nie wiąże się jednak z zakończeniem inwestycji.
- Do końca listopada mogą trwać jeszcze prace wykończeniowe wokół jezdni - wyjaśnia Jacek Mól.
Po dniu 1 listopada trzeba będzie też na jeden dzień pozamykać zjazdy przy ul. Osobowickiej, by ustawić na nich bariery rozdzielające oba pasy ruchu.

Dzięki temu połączeniu, łatwiej dostaniemy się z mostu Milenijnego na parking usytuowany na tyłach cmentarza Osobowickiego.

257 mln zł zapłaci miasto za odcinek łączący most Milenijny i ul. Żmigrodzką.
1 mln zł premii otrzyma wykonawca, jeśli zakończy wszystkie prace w listopadzie.


Źródło: Gazeta Wrocławska


Kierowcy mogą być spokojni, że od listopada (czyli trzy miesiące przed czasem) pojadą nowo wybudowanym 4-kilometrowym odcinkiem obwodnicy śródmiejskiej: pomiędzy mostem Milenijnym a ul. Żmigrodzką. Pytanie, co dalej?

Ponad rok temu jako pierwsi informowaliśmy, że miejscy urzędnicy zdecydowali się przedłużyć obwodnicę do ul. Kamieńskiego. Ten kilometrowy odcinek jezdni kosztowałby ponad 25 mln zł i miał rozładować ruch na osiedlach Poświętne i Polanowice.

Ponad rok temu spółka Wrocławskie Inwestycje zaplanowała, że przetarg na wykonanie tego odcinka zostanie ogłoszony w ostatnim kwartale 2010 roku, a drogą pojedziemy wiosną 2012 roku. - Mamy przygotowaną większość dokumentacji przetargowej. Teoretycznie możemy ogłosić przetarg jeszcze w tym roku - przyznaje Marek Szempliński z Wrocławskich Inwestycji. W czym zatem problem? Jak zwykle chodzi o pieniądze, a dokładnie o ich brak.

 

- Wszystko wskazuje na to, że przetarg wystartuje w przyszłym roku - twierdzi Katarzyna Kasprzak z wydziału inżynierii miejskiej. - Więcej będzie można powiedzieć, gdy będziemy mieli uchwalony przyszłoroczny budżet - dodaje.

Niestety, czas pracuje na niekorzyść miasta. Tajemnicą poliszynela jest, że na przetarg na ten odcinek drogi ostrzy sobie zęby firma Skanska. Jako wykonawca poprzedniego odcinka obwodnicy ma na miejscu sprzęt i ludzi. Dzięki temu może zaproponować cenę nawet o kilkaset tysięcy złotych korzystniejszą od innych firm. Przy napiętym budżecie miasta to może mieć znaczenie. Jednak Skanska pozostanie na budowie jeszcze do lutego, bo do tego miesiąca ma czas na uporanie się z ostatnimi pracami.

Poza wydłużeniem obwodnicy śródmiejskiej do ul. Kamieńskiego, pozostaje też niejasna sprawa ul. Żmigrodzkiej. W 2011 r., gdy będą już działać obydwie obwodnice: śródmiejska i autostradowa, to właśnie 800-metrowy odcinek ul. Żmigrodzkiej i Sułowskiej będzie najkrótszym połączeniem tych dwóch obwodnic. Jest on dziś w opłakanym stanie i zwykle trafimy tam na korki. Żeby nie stał się wąskim gardłem między obwodnicami, trzeba go przebudować i poszerzyć.

Gotowych jest kilka projektów przebudowy, ale podobnie jak w pierwszym przypadku, chodzi o pieniądze. Wydział inwestycji miejskich zarzeka się, że chce, żeby do Euro 2012 powstały obie drogi: przedłużenie obwodnicy i poszerzona Żmigrodzka. Jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że magistrat przed wyborami nie chce się przyznać, że z czegoś będzie musiał zrezygnować.

Niestety, taka polityka i przeciąganie decyzji, może doprowadzić do tego, że przed Euro nie zdążymy z żadną z tych inwestycji i w czerwcu 2012 roku zjedziemy z obwodnicy w wąską i zakorkowaną ulicę Żmigrodzką.

Źródło: Gazeta Wrocławska

 

W połowie gotowy jest most w Łanach, który będzie częścią Wschodniej Obwodnicy Wrocławia. Na razie przypomina ten w Awinionie, bo urywa się na środku rzeki, ale w styczniu ma być gotowy. Cała trasa powinna być ukończona niemal rok przed terminem.
29 września 2010, budowa mostu nawisowego przez Odrę na trasie  Bielany - Łany - Długołęka


Betonowa konstrukcja mostu wygląda niesamowicie. Kolos, który będzie miał 286 m długości, wisi nad lustrem Odry, wsparty tylko na dwóch podporach, a mimo to jakimś cudem nie przewraca się do wody. - Prowadząc prace, musimy bardzo uważać, by nie przeważyć mostu w żadną ze stron, inaczej by runął - mówi jeden z budowlańców. - Wkrótce przerzucimy roboty na drugi brzeg. W styczniu obie części powinny być gotowe. Wtedy połączymy je pośrodku rzeki.
29 września 2010, budowa estakady trasy Bielany - Łany - Długołęka za pomocą maszyny kroczącej

Na razie, by dotrzeć na budowę mostu, trzeba jechać drogami, które przypominają te z rajdu Camel Trophy. Jednak wzdłuż nich powstają już nasypy nowej trasy. Firma Skanska, która realizuje roboty, wzniosła też część estakad. Natomiast most nad Oławą, który również ma być częścią obwodnicy, na razie ukryty jest w gąszczu rusztowań. Przy kontrakcie pracuje 250 robotników.
29 września 2010, budowa estakady trasy Bielany - Łany - Długołęka za pomocą maszyny kroczącej

Budowany odcinek ma połączyć Siechnice z Łanami. Droga przecinać będzie m.in. polder Blizanowice, dlatego teren, gdzie prowadzone są roboty, nie należy do łatwych. Najboleśniej wykonawca przekonał się o tym podczas majowej powodzi, gdy pod wodą znalazło się ponad 90 proc. placu budowy. By uniknąć zalewania, gdy droga będzie już otwarta dla samochodów, zdecydowano się ją podnieść. Trasa niemal na całej długości składa się z nasypów (5 km), estakad i mostów (1,6 km).
29 września 2010, budowa mostu nawisowego przez Odrę na trasie Bielany - Łany - Długołęka

- Właśnie mija rok, od kiedy rozpoczęliśmy budowę, a jesteśmy już na półmetku - mówi Bogdan Rytwiński, szef oddziału budownictwa drogowo-mostowego w firmie Skanska. Zgodnie z umową odcinek Siechnice - Łany powinien być gotowy wiosną 2013 roku. Dyrektor firmy zapowiada jednak, że przejedziemy nim znacznie wcześniej: - Chcemy zdążyć z realizacją kontraktu przed czerwcem 2012, by droga była już gotowa na Euro 2012.
29 września 2010, budowa mostu przez Oławę na trasie Bielany - Łany - Długołęka

Kiedy powstanie kolejny odcinek obwodnicy? Wkrótce rozstrzygnięty zostanie przetarg na budowę wiaduktu w Siechnicach nad drogą krajową 94. Pod wiaduktem ma dodatkowo powstać rondo. Urząd marszałkowski zakładał, że całość kosztować będzie 90 mln zł. Ze zgłoszonych przez wykonawców ofert wynika jednak, że uda się zaoszczędzić. O kontrakt walczą firmy Eurovia i Skanska i proponują ceny 52-56 mln zł.
Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław
Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta

 
1 , 2