Tagi

Remaining

poniedziałek, 19 maja 2008

Każdy kto mieszka we wrocławiu i rozgląda się czasami wokoło siebie idąc przez centrum wie że ulica piłsudskiego obok ulicy kołłątaja to jedna z najbardziej zaniedbanych ulic w centralnej części miasta. O ile ulica kołłątaja jest ulicą na której wszystkie place po wyburzonych/zbombardowanych kamienicach zostały zabudowane innymi budynkami (w jak beznadziejny sposób to już temat na osobną notkę) o tyle ulica piłsudskiego i równoległa do niej bogusławskiego to istny pomnik po wojnie.

Idąc przez piłsudskiego od strony dworca PKP można sobie tylko wyobrazić jak wyglądała ta ulica przed wojną. Gdzieniegdzie stojąpojedyńcze kamienice które nam w tym pomagają. Szokuje mnie to że przez 50 lat w centrum miasta istniała sobie ulica w 60% niezabudowana i nikt się nią nie interesował (chociaż pod tym względem łąka pomiędzy byłym poltegorem i hotelem wrocław powinna mnie uśmiercić). Prawdę mówiąc po południowej stronie ulicy jest wiecej pustych placów niż kamienic. Przez bardzo bardzo długi czas zastanawiałem się jaka jest przyszłość tej ulicy. Czy odzyska ona dawną przedwojenną świetność?

Poszukałem trochę i znalazłem kilka interesujących rzeczy którę bedę przedstawiał w miarę prezentowania swojej wizji zabudowy i wykorzystania potencjału tej ulicy .... bo u ważam że ulica ta właśnie przez pokłady niezagospodarowanej przestrzeni ma potencjał w rozwoju jak mało która w centrum! Nie ukrywam że stała się moim oczkiem w głowie.

Przyjżyjmy się zatem mniej lub bardziej hipotetycznym scenariuszom jej zabudowy. I tak zaczynając od dworca PKP na skrzyżowaniu piłsudskiego i kołłątaja jest wręcz genijalnie usytułowany placyk do zabudowy - najlepiej pod jakis hotel lub gigantyczny hostel. Budynek taki byłby niepowtarzalną szansą na odświerzenie okolicy (dosłownie i architektonicznie). Mogła to by być też galeria handlowa ale musiałaby być zupełnie różna od tych banalnych architektonicznych klocków które się ostatnio stawia (patrz przykład pasaż grunwaldzki od strony Skłodowskiej-Curie - co to ma ***wa być???). Wracając do naszej działki - usytułowanie w centrum i bliskość dworca PKP to sa jej niezaprzeczalne zalety. A wady? No cóż ... trzeba by wyburzyć kilku osobom te peerelowskie sklepiki. No i tutaj klops. Poniżej moje koncepcje wykorzystania przestrzeni na tej działce. Na początek koncepcja zielona:

Nie znam planów zagospodarowania przestrzennego tej działki o ile w ogóle takie istnieją. Nie wiem tez do kogo należy teren. Jeżeli te niskie sklepiki stojące na tej działce jedynie dzierżawią tylko to miejsce to może istnieje jakaś szansa na inną jej zabudowę w przyszłości. Koncepcja zielona jest nieco minimalistyczna.

 

 

18:39, neokumizmohal , Remaining
Link Dodaj komentarz »